poniedziałek, 3 grudnia 2012

Odcinek z próbą generalną


fot. Jarosław Kowal
26 listopada, poniedziałek

My drogi i Miłościwie Nam Panująca mamy trudności z przypomnieniem se.

Tamtego nie pamiętam, pewnie marnie, ale co tam. To znaczy warto zapisać, że marnie, by pamiętać, kto nas okrada psze państwa (to akurat nowa, przyszłotygodniowa myśl).

Następnie prosta jazda, E chory, więc nie pijemy ba, OMC nie doszło do spotkania, ale jak nie teraz, to kiedy?
Zatem poszło sprawnie, myśmy się sprawili, próbę zrobili, podstawki będą ok (cieszymy się), nowy fragment muzyczny w "Farelce" znakomity, do tego wizualizacja też będzie/była znakomita).
Jadę, jestem, dobrze, wcześnie, dobrze.
Jak ja przyszedłem, buraki już były gotowe.
I to by było na tyle moi drodzy, bo to jest zbyt ciężkie.


Brak komentarzy: