czwartek, 11 kwietnia 2013

Odcinek transportowy



8 kwietnia, poniedziałek

Odcinek z próbą przed występem

My drogi i Miłościwie Nam Panująca wieczorem, a w lesie wciąż zima.

"podobno w maju będzie już tak gorąco, że będziemy w klapkach po śniegu chodzić".

Mudhoney — Vanishing Point (2013) — noooo, nawet gdyby inne piosenki niż pierwsza były słabsze, to i tak jest dobrze. Głośno słuchać. Yeah Yeah Yeahs może się schować. Im starsi, tym lepiej ich toleruję. Przynajmniej wciąż grają to samo. Taki kaprys mam w ocenie.
I w dodatku "Set It On Fire" (The Scientists) z Markiem Armem na wokalu najlepsiejszy na płycie Melvinsów.

Jesteś zakochana w moim nosie. Pierdzę, a moje oczy wyglądają tak rano i wieczorem. No lepiej już nie będzie. Ale co tam. A, i jeszcze się garbię.


9 kwietnia, wtorek

My drogi i Miłościwie Nam Panująca w trasie!

[DZIEŃ NA ŻYWO]
Kolizja na Słowackiego w Gdańsku
Na odcinku leśnym auto uderzyło w barierki i stanęło w poprzek ulicy. Na miejscu obecna jest straż pożarna, która usuwa plamę oleju. Zablokowane są dwa pasy w stronę obwodnicy.

Rośnie korek po kolizji na Słowackiego.
Obecnie zator w stronę obwodnicy ma kilkaset metrów. Strażacy czyszczą ulice po zderzeniu auta osobowego z barierkami.

Kolejna kolizja na Trasie Słowackiego
Zniknęły już utrudnienia po zderzeniu auta osobowego z barierkami. Doszło jednak do kolejnego zdarzenia, tym razem w stronę Wrzeszcza. Na początku odcinka leśnego zderzyły się trzy pojazdy, które jednak już stoją na poboczu i nie utrudniają przejazdu innym kierowcom.

Zepsuty autobus na Jaśkowej Dolinie
Powodem korków na Jaśkowej Dolinie jest zepsuty autobus, który stoi kilkadziesiąt metrów za CH Manhattan. Kierowcy poruszają się wahadłowo

"o, taki poranek, mieliśmy szczęście"

Na fali
Caveman — Caveman (2013)
przypomniałem sobie
Caveman — CoCo Beware (2011),
które towarzyszyło mi na przedwiośniu 2012, a teraz pogoda jakby taka.

Więc to był bardzo przyjemny dzień, ze sklepem, zajawką jabłkową, spacerkiem, przeładowaniem towarowym, korzyściami spożywczymi, jednym z dziesięciu, cosmic tulipanem, 007 flac, odcinkami — nawet jeżeli oglądasz za moimi plecami, kiedy idę spać.

A zdjęcia wcale nie trzeba było nawet uretrowiać.



Brak komentarzy: