wtorek, 26 maja 2015

Some Girls Do (1969)



Sequel, gorszy, bardziej kiczowaty i przesadzony. Richard Johnson klasowy, fabuła ekstrawagancka z obowiązkową rozwałką. Są lokalizacje, groźby, sceny komediowe. Pozycja z nieobowiązkowych, ale nieeee, nie żałuję.





Brak komentarzy: