piątek, 22 maja 2015

Odcinek z NBA (maj) (+ tabelki górka) — II runda play-off


jest maj (maj?) i jest podsumowanko

bardzo dobrze porównać sobie z wersję skróconą typowań:

http://sport.wp.pl/kat,1809,title,Kto-wygra-NBA-Typujemy-sezon-regularny,wid,16990322,wiadomosc.html

ja nie robiłem, a teraz zabawa "z czym mi się kojarzy"

EAST

Washington Wizards

(1) Atlanta Hawks — (5) Washington Wizards 4-2
gdyby nie ta złamana ręka! Paul Pierce ładnie się zestarzał, a Randy zmądrzał
podobnie jak w zeszłym roku przegrali ciut na własne życzenie, ale emocje w końcówkach były (sezon raczej rozczarowujący), Wall jest real (tak jak Beal)


Chicago Bulls
(2) Cleveland Cavaliers — (3) Chicago Bulls 4-2
w sumie wiele historii: Pau Gasol, Nikola Mirotic; Derrick Rose umarł, a potem zmartwychwstał, ostatnie dni Thibodeau? (niezły diss Kwiatkowskiego na przehajpowane Chicago), natomiast ta seria była słaba w ich wykonaniu = nie potrafili wygrać z jednym koszykarzem, fakt, że najlepszym

rudy pokonal Chicago

WEST

Memphis Grizzlies

(1) Golden State Warriors — (5) Memphis Grizzlies 4-2
miało ich nie być, Mike Conley, Z-Bo i Marc Gasol = zawsze ci sami, Vince miał przebłyski w tej starości, postawili wyżej poprzeczkę, co zmusiło GSW do pionu — mistrzostwo samo się nie wygra


Los Angeles Clippers
(2) Houston Rockets — (3) Los Angeles Clippers 4-3
Spencer Hawes nie pomógł
nie wiem, czemu to napisałem w pierwszej kolejności po epickiej serii blow-outów, od zera do bohatera, od 1-3 do 4-3, niesamowite, co czego w końcu doszło, pokonali SAS na jednej nodze, już mieli ich na widelcu, kiedy zdarzyli się Corey Brewer, Josh Smith i Pablo Prigioni — opłacało się dokonywać wymian, hah
historia
Chris Paul nie będzie zdrowszy, DeAndre Jordan go nie lubi, ale Blake Griffin jest KOSZYKARZEM

austin rivers-houston 3-1

prócz tego mam okolicznościowy zestaw kwietniowy

atlanta-wizz 1-2
atlanta-wizz 1-2
buzzer beater na 2-2 z bulls
hack a 3-3
niemal (ostatni rzut)
Monty Williams OUT
monty 76ers
monty Knicks
monty Spurs
Houston-Clippers 3-3
thibs — ostatni mecz Chicago?
And Then There Were Four
lebron-greats





Brak komentarzy: