piątek, 20 czerwca 2008

no i proszę!

jaki sukces "typologiczny" osiągnąłem w nba na porcys!
KLASYFIKACJA KONCOWA:
1. mat 12 + 10 + 3 + 6 = 31 pkt
2. Rudestus 10 + 8 + 3 + 6 = 27 pkt
twarowski smokowski 7 + 10 + 6 + 4 = 27 pkt
4. nelson don 16 + 6 + 3 + 0 = 25 pkt
5. ramanujan 8 + 10 + 0 + 0 = 18 pkt
6. gr-ek 9 + 8 + 0 + 0 = 17 pkt
7. c-u 8 + 2 + 3 + 0 = 13 pkt
8. es 12 + 0 + 0 + 0 = 12 pkt
9. Jimmy Bow 0 + 0 + 0 + 0 = 0 pkt
w euro 2008 idzie mi nieco gorzej, ale moja Miła przoduje, że hej

w sobotę mieliśmy sporo do zrobienia — odkręcić kran w kuchni, pojechać do Liroya, oddać kran "do gwarancji", reszta soboty i niedzieli to wypoczyn połączony z meczami, ale nic wielkiego się nie wydarzyło
dopiero w nocy z niedzieli na poniedziałek sąsiedzi o 3:45 zalali nam mieszkanie, emocje były, nieźle kapało przez żyrandole, najlepsze było to, że to ja ich obudziłem
spania z tego było niewiele, przez cały dzień byłem nieprzytomny, próbowałem się zdrzemnąć po południu, ale nic z tego
wieczorem poszedłem do Jerzego, i gdyby nie żołądkowa miętowa, to meczu Polska-Chorwacja 0-1 nie dałoby się oglądaćpowrót miałem wesoły, z Richardem Hawleyem na słuchawkach, ale poranek kiepski, podobnie jak cały dzień, już nawet nie czytałem tego znęcania się nad polskimi kopaczami
na szczęście wtorek minął, w środę byłem już zdrowy, wieczorem próba, opracowlaiśmy nową wersję "szybkiego" — jest szybko i bardziej garażowo w stylu Detroit Cobras; nauczenie się "białej kaczki" też nie stanowiło dla nas problemu, wieczorem końcówka meczu Rosja-Szwecja i coraz szybciej odliczamy czas do wylotu!

Brak komentarzy: