piątek, 6 czerwca 2008

Ha!

piękny sen miałem: byłem na wycieczce rowerowej z trzema dziewczętami, w trasie na noc wynajmowaliśmy zawsze dwa pokoje dwuosobowe, podczas każdego noclegu zmienialiśmy się PARAMI, żeby byo sprawiedliwie; i to nie był mój pomysł!



a tymczasem Boston wygrali pierwszy mecz finału



Brak komentarzy: