środa, 12 czerwca 2013

Odcinek z nietypową środą



5 czerwca, środa

My drogi i Miłościwie Nam Panująca skorzystaliśmy z okazji.

Wstawanie na ciężko, praca na pilno, ale stary człowiek już się zdążył przyzwyczaić.
Pavel Ota, Smrt krásných srnců (1971) — przewspaniałe. Chciałem czegoś lekkiego, to proszę: i dosłownie i w przenośni.

Z okazji wolnej środy poszliśmy na pomarańczowe kino.
Dans la maison (2012)
"ten film trwał tylko godzinę siedemdziesiąt!!!"
I nie był to film akcji, trochę przegadany, trochę za bardzo przegadany i ciut za lekki, ale za to wygodny. Taki dla inteligencików.



6 czerwca, czwartek

Odcinek z udanymi zakupami i tym razem nie ja

My drogi i Miłościwie Nam Panująca, oj jak to dawno już było, ale pasek leży jak trzeba, a sukienka tym bardziej.

7 czerwca — Światowy Dzień Imprez Firmowych:
Tomasz: W piątek mam imprezę firmową ale mogę ja olać — ewentualnie wpadnę do nią po próbie.
Andrzej: (tylko 20 proc szans że przyjdę — mamy firmowego grilla)
Tomek: (tylko 15 proc szans że przyjdę — podbnie jak wyżej)

To w przyszłości. A dzięki temu, że się obłowiłaś na zakupach, ja miałem wolne i nie musiałem dymać po pasek. Dziękuję. Dwa razy.

Jeżeli piszą: "Sightings, jeden z najciekawszych zespołów amerykańskiego undergroundu, gitarowego i nie tylko, którzy wydali właśnie doskonałą płytę Terribly Well" — nie wierzcie, nie da się tego słuchać. To nie jest płyta dla starych ludzi.



Brak komentarzy: