powoli się wciągam w tę poetycką opowieść historyczną i jednocześnie pobudzają mi się chętki na przeczytanie kilka książek z serii bitew światowych (ba, posiadania kolekcji)
później już mnie znudziło i czekałem końca, który szczęśliwie nadszedł, ogólnie koncepcja całkiem udana, postmodernistyczna, acz już brzmi niedzisiejszo; z zabawnych fragmentów (bo sama treść zaczęła się nużąco powtarzać, dosłownie) był pomysł o epidemii samobójstw = to takie współczesne
później już mnie znudziło i czekałem końca, który szczęśliwie nadszedł, ogólnie koncepcja całkiem udana, postmodernistyczna, acz już brzmi niedzisiejszo; z zabawnych fragmentów (bo sama treść zaczęła się nużąco powtarzać, dosłownie) był pomysł o epidemii samobójstw = to takie współczesne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz