czwartek, 13 stycznia 2011

podwójne brawo


wtorek, 11 stycznia
Hura. Wreszcie mróz i szron na drzewach. Okolica wygląda co prawda nieco powojennie, ale coś niecoś zostało.
***
Proszę, proszę, Chokebore nagrywa nowy materiał!
http://www.chokebore.net/pictures/live-photos/20100704.html
Może Troy powinien sobie darować wąsik, ale to jeden z niewielu zespołów, które bardzo (bardzo) chciałbym ponownie zobaczyć na żywo.
***
The Appleseed Cast także. Ciże nieustająco mnie wzruszają. Tam w środku. Chyba ponownie posłucham "Sagarmathy".
***
Zatem zgodnie z owczym serem zabrałem się za ambientowy re-miks "before u open". Może być fajnie. Ale nie miałem na to zbyt wiele czasu, gdyż graliśmy w planszówkę "Pola naftowe". Gry planszowe to nowe hobby Pyszczku.

środa, 12 stycznia
Azaliż odwilż. Fe.
***
No dobra, umówmy się, że "Pola naftowe" nie są bardzo wypasione. Ale za to jest sporo zabawy, kiedy można taniej kupić rafinerię, której nie można utrzymać.

"Ambientowe" "before u open" poszło ostro i na pewno jest znakomite. Zmasakrowałem wave'y, wszystko pięknie trzeszczy, więc właściwie to nie jest ambient, ale miazga kołysze. Już nie wymaga pompowania, bo i tak jest poza dopuszczalnym poziomem głośności.
***
Dwie ważne notacje:
1. Pyszczku załatwiła nam wpisywanko pitów przez pracodawcę. Brawo!
2. Pyszczku (brawo!) załatwiła nam "Pola Naftowe" (brawo!) oraz inną grę, która będzie jeszcze (brawo!) lepsza. Podwójne brawo!!


Brak komentarzy: