środa, 11 lutego 2026

a imię jego ponad miliard

 


rzadko wrzucam kawałki z LnŚ, bo szokujące rzeczy mnie straszą, a śmieszne to śmieszą głównie mnie (cycki, pierdnięcia itp.), ale świat jednak potrafi mnie wciąż zadziwiać, ale to pewnie dlatego, że pamiętam kartki, żywiliśmy się ziemniakami i cebulą, o wolność nie walczyłem, no i tak, oczywiście wszystko stamtąd kupuję



Brak komentarzy: