eksplorując produkcje Dana Duszynskiego, trafiam na same perełki
Constant Follower – The Smile You Send Out Returns To You (2025)
które określiłem jako folkowy Pink Floyd; ma znakomitą produkcję (prócz oczywiście wyważonej muzyki), (to trzeba na słuchawach), na razie grają jeno w UK
https://constantfollower.bandcamp.com/album/the-smile-you-send-out-returns-to-you
***
Maks The Fox – That We Exist (2021)
https://maksthefox.bandcamp.com/track/questions
tutaj to zapewne "miękka pała" (patrz kluczowa próba przed live Germanią)
no co zrobić, że to takie wyważone i piosenkarskie – gdyby Kings of Leon grali folka rockowo jak Creedence Clearwater Revival, a nie, czekaj
***
https://maksthefox.bandcamp.com/track/questions
tutaj to zapewne "miękka pała" (patrz kluczowa próba przed live Germanią)
no co zrobić, że to takie wyważone i piosenkarskie – gdyby Kings of Leon grali folka rockowo jak Creedence Clearwater Revival, a nie, czekaj
***
Good Looks – Bummer Year (2022)
https://goodlooksband.bandcamp.com/album/bummer-year
słuchałem dopiero drugi raz, a już rozpoznawałem, no Wilco
a Lived Here For A While (Deluxe Edition) (2025) jeszcze lepsza
no nie wiem, czy to się opłaca tak ładnie układać tylko pod melodie wokalu, ale co zrobić
***
https://goodlooksband.bandcamp.com/album/bummer-year
słuchałem dopiero drugi raz, a już rozpoznawałem, no Wilco
a Lived Here For A While (Deluxe Edition) (2025) jeszcze lepsza
no nie wiem, czy to się opłaca tak ładnie układać tylko pod melodie wokalu, ale co zrobić
***
kellen – lowercase god (2018)
https://www.facebook.com/watch/?v=2858977874327988
to nawet jak na mnie jest zbyt lo-fi i zbyt oryginalnie nagrane, ale coś leży w tych prawie mono perkusjach (ależ gość nawala) i gitach na pogłosach
https://communityrecords.bandcamp.com/album/lowercase-god
***
https://www.facebook.com/watch/?v=2858977874327988
to nawet jak na mnie jest zbyt lo-fi i zbyt oryginalnie nagrane, ale coś leży w tych prawie mono perkusjach (ależ gość nawala) i gitach na pogłosach
https://communityrecords.bandcamp.com/album/lowercase-god
***
z tym wszystkim sęk jest taki, że najlepiej CD i najlepiej na super słuchawkach, a nie na mojej zacnej unitrze (rozmawialiśmy kiedyś o tym, że my, ale to właśnie MY, powinniśmy mieć sprzęt audio za miliony)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz