vreen
vreen. johann vreen
Archiwum bloga
►
2026
(40)
►
marca
(5)
►
lutego
(15)
►
stycznia
(20)
►
2025
(122)
►
grudnia
(14)
►
listopada
(10)
►
października
(12)
►
września
(7)
►
sierpnia
(8)
►
lipca
(6)
►
czerwca
(12)
►
maja
(7)
►
kwietnia
(16)
►
marca
(11)
►
lutego
(19)
►
2023
(4)
►
grudnia
(1)
►
października
(1)
►
marca
(1)
►
lutego
(1)
►
2022
(14)
►
listopada
(1)
►
września
(1)
►
sierpnia
(2)
►
lipca
(3)
►
maja
(3)
►
kwietnia
(2)
►
lutego
(1)
►
stycznia
(1)
►
2021
(57)
►
października
(1)
►
września
(2)
►
sierpnia
(6)
►
lipca
(2)
►
maja
(1)
►
kwietnia
(7)
►
marca
(10)
►
lutego
(9)
►
stycznia
(19)
►
2020
(11)
►
grudnia
(1)
►
sierpnia
(2)
►
lipca
(1)
►
marca
(1)
►
stycznia
(6)
►
2019
(56)
►
listopada
(3)
►
października
(2)
►
września
(1)
►
sierpnia
(5)
►
lipca
(2)
►
czerwca
(9)
►
maja
(4)
►
kwietnia
(5)
►
marca
(11)
►
lutego
(6)
►
stycznia
(8)
►
2018
(109)
►
grudnia
(5)
►
listopada
(8)
►
października
(16)
►
września
(14)
►
sierpnia
(13)
►
lipca
(2)
►
czerwca
(17)
►
maja
(9)
►
kwietnia
(12)
►
marca
(4)
►
lutego
(7)
►
stycznia
(2)
►
2017
(176)
►
grudnia
(18)
►
października
(32)
►
września
(34)
►
sierpnia
(6)
►
lipca
(16)
►
czerwca
(6)
►
maja
(1)
►
kwietnia
(9)
►
marca
(14)
►
lutego
(20)
►
stycznia
(20)
►
2016
(192)
►
grudnia
(22)
►
listopada
(21)
►
października
(11)
►
września
(4)
►
sierpnia
(12)
►
lipca
(30)
►
czerwca
(15)
►
maja
(6)
►
kwietnia
(18)
►
marca
(19)
►
lutego
(26)
►
stycznia
(8)
►
2015
(218)
►
grudnia
(27)
►
listopada
(19)
►
października
(16)
►
września
(16)
►
sierpnia
(18)
►
lipca
(19)
►
czerwca
(9)
►
maja
(25)
►
kwietnia
(20)
►
marca
(23)
►
lutego
(15)
►
stycznia
(11)
►
2014
(233)
►
grudnia
(16)
►
listopada
(17)
►
października
(15)
►
września
(16)
►
sierpnia
(20)
►
lipca
(18)
►
czerwca
(17)
►
maja
(18)
►
kwietnia
(24)
►
marca
(25)
►
lutego
(23)
►
stycznia
(24)
►
2013
(194)
►
grudnia
(16)
►
listopada
(13)
►
października
(12)
►
września
(17)
►
sierpnia
(16)
►
lipca
(13)
►
czerwca
(16)
►
maja
(9)
►
kwietnia
(20)
►
marca
(20)
►
lutego
(20)
►
stycznia
(22)
►
2012
(205)
►
grudnia
(18)
►
listopada
(20)
►
października
(23)
►
września
(19)
►
sierpnia
(15)
►
lipca
(18)
►
czerwca
(20)
►
maja
(10)
►
kwietnia
(15)
►
marca
(9)
►
lutego
(18)
►
stycznia
(20)
►
2011
(191)
►
grudnia
(20)
►
listopada
(15)
►
października
(8)
►
września
(15)
►
sierpnia
(19)
►
lipca
(19)
►
czerwca
(19)
►
maja
(19)
►
kwietnia
(18)
►
marca
(10)
►
lutego
(14)
►
stycznia
(15)
▼
2010
(158)
▼
grudnia
(18)
James Bond #3
reminiscencje de BCN #8
świątecznie
ciąkasz po stępkim lodzie
Donald Glen Vliet nie żyje
Czekając na sobotę (2010) — nokaut
Gortat => PHOENIX SUNS
reminiscencje de BCN #7
Ringo!
reminiscencje de BCN #6
reminiscencje de BCN #5
pomarańcze
oh-yeah!
James Bond #2
reminiscencje de BCN #4
i-nie-pytajcie-o-kolor-jego-prezerwatyw
reminiscencje de BCN #3
zima attack!
►
listopada
(15)
►
października
(6)
►
września
(12)
►
sierpnia
(14)
►
lipca
(15)
►
czerwca
(17)
►
maja
(13)
►
kwietnia
(12)
►
marca
(17)
►
lutego
(7)
►
stycznia
(12)
►
2009
(156)
►
grudnia
(22)
►
listopada
(21)
►
października
(18)
►
września
(8)
►
sierpnia
(10)
►
lipca
(14)
►
czerwca
(8)
►
maja
(7)
►
kwietnia
(11)
►
marca
(9)
►
lutego
(13)
►
stycznia
(15)
►
2008
(96)
►
grudnia
(12)
►
listopada
(11)
►
października
(10)
►
września
(9)
►
sierpnia
(10)
►
lipca
(1)
►
czerwca
(9)
►
maja
(8)
►
kwietnia
(6)
►
marca
(14)
►
lutego
(6)
tu smyrgam
VREEN
Where Is Jerry
IN THE NAME OF NAME
Wojt the la Volt
Jak Zwał Tak Zwał
Radio Rodoz
miasto 1000 gitar
robert poulsen
gerard
umpagalore
dream of skeleton fee-mouse
kevin arnold
O mnie
vreen
opisywaciel codzielaści
Wyświetl mój pełny profil
środa, 15 grudnia 2010
reminiscencje de BCN #6
Barceló (Miquel)
— objawienie drugie (pierwsze?) (w końcu, chcemy namalować wielki obraz na starym prześcieradle). Wspaniała wystawa w nieocenionej Caixa Forum.
http://www.totbarceloabarcelona.com/es/caixaforum_exposicio.php?idSec=1
Głównie za wielkie formaty, miksowanie materiałów i technik, kolory, wystawanie z płaskości (pomidory!), Pinokia, Yeti i żebym nie zapomniał o słoniu.
Więcej szczegółów tutaj:
http://www.miquelbarcelo.info/index.php
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz