piątek, 6 marca 2026

Muzeum Narodowe Sztuk Pięknych w Hawanie (1990)

 


druk w NRD, 10 tys. egz., wtedy jeszcze się miało gest, współpraca z Verlag Lipsk, przekład z niemieckiego, a właściwie z NRD-owskiego, całość wydrukowana na żółtym już dzisiaj papierze, z niepięknymi żółtobrązowymi reprodukcjami, w których zaczernienia już nic nie pokazują, przez starożytność, malarstwo europejskie (bo każde szanujące się muzeum musi posiadać kulturowe klasyki) (ale czemu europejskie na Kubie) (pewnie Ermitaż case); wielkie wrażenie robią na mnie podręcznikowe opisy dzieł, w zasadzie mógłbym zacytować pół książki.

"Rzadko udaje się artyście wyrazić tak trafnie dziecięcy charakter, w przedstawionym portrecie malarz ujawnia prawdziwe mistrzostwo."

"Ciemne tło podkreśla jakby wyrzeźbiony detal, (...) w tym ascetycznym wizerunku artysta uniknął maniery modnej wówczas wśród flamandzkich portrecistów."

"Portret cechuje wielka naturalność, która charakteryzowała także malarza (...)."

"W obrazie mistrzowsko został oddany nastrój. Niepoślednią rolę odgrywa w nim woda."

"Wszystko to otacza atmosfera luksusu i intymności."

"Powstał z pewnością w związku z pobytem artysty w górach Morvan."

ALE

gdyby nie ta pozycja to pewnie nigdy nie miałbym okazji sprawdzić, jakie kolory są u nich (kolejność przypadkowa):

Víctor Manuel García

Eduardo Abela

Antonio Gattorno

Carmelo González


Jorge Arche


Marcelo Pogolotti

Mariano Rodríguez

Sandu Darie

Raúl Martínez

Ever Fonseca

Pedro Pablo Oliva

Wifredo Lam


Brak komentarzy: