oglądanie całego meczu nba, to już jest straszne archiwum, szczególnie z polskim komentarzem, acz bardziej poczucie nierzeczywistości robią te czołówki programów, spowolnienia obrazu, amerykańscy komentatorzy "przyparkietowi", paski statystyczne i projekcje na telebimach, tak jakby nic się nie zmieniło od 30 lat, w tym temacie nie mogę być wiecznie młody, dziękuję za yt i skróty meczów
niemniej
to miał być ważny mecz, z grożącym przełamaniem, a ja w rozsypce przecież
nawet kilka razy w nocy sprawdzałem wynik i gdybym nie musiał spać, to bym płakał, bo chyba tylko cud
no i zdarzył się
więc tak, od rana zrobił się dzień, acz leje
zatem już tylko o krok
podsumowując, to pierwsze takie emocje z NYK od czasu wielkiego rajdu w 1999
niemniej
to miał być ważny mecz, z grożącym przełamaniem, a ja w rozsypce przecież
nawet kilka razy w nocy sprawdzałem wynik i gdybym nie musiał spać, to bym płakał, bo chyba tylko cud
no i zdarzył się
więc tak, od rana zrobił się dzień, acz leje
zatem już tylko o krok
podsumowując, to pierwsze takie emocje z NYK od czasu wielkiego rajdu w 1999



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz