środa, 14 stycznia 2026

julie – my anti-aircraft friend (2024)

 


taka niespodziewanka, którą poznałem przeglądając insta nowego wybryku z Fire Talk (Robber Robber)

dla mnie to oczywiście prostsza wersja Autolux, ale bez narzekania, znakomicie nagłośniony wykon (Superheaven też tam zabrzmiało):

https://youtu.be/XGCdmxaiKx4?list=RDXGCdmxaiKx4



piątek, 9 stycznia 2026

Stan Getz – The Getz Age (1964)

 


też byłem ciekaw, kto zacz, bo okładka płyty nic nie mówi, i proszę (WSZYSTKO tam mają):

Stan Getz, tenor sax; Al Haig, piano; Tommy Potter, bass; Roy Haynes, drums (NYC, May 17, 1950)
On The Alamo
Stan Getz, tenor sax; Horace Silver, piano; Joe Calloway, bass; Walter Bolden, drums (NYC, December 10, 1950)
Imagination; Navy Blue
same personnel (NYC, January 23, 1951)
Penny; It Might As Well Be Spring
Stan Getz, tenor sax; Horace Silver, piano; Jimmy Raney, guitar; Tommy Potter or Leonard Gaskin, bass; Roy Haynes, drums (NYC, August 15, 1951)
Melody Express; Yvette; Potter's Luck; Wildwood
Stan Getz, tenor sax; Duke Jordan, piano; Jimmy Raney, guitar; Bill Crow, bass; Frank Isola, drums (NYC, December 19, 1952)
Lullaby Of Birdland; Autumn Leaves; These Foolish Things

https://www.jazzdisco.org/stan-getz/catalog/album-index/

ps. ale sama płyta, którą pewnie naprędce sklecono na fali sukcesów "Jazz Samba", "Big Band Bossa Nova", a przede wszystkim "Getz / Gilberto" jest słabiutka, owszem, same standardy są ok, ale nagranie mono, mocno w tle, żadnych remasterów itp.



wtorek, 6 stycznia 2026

Urbie Green And His Orchestra – The Persuasive Trombone Of Urbie Green Volume 2 (1962)

 


dla niepoznaki jedynka po prostu nie ma numerka, ale musiała się świetnie sprzedawać
to mój drugi Urbie Green, który się nażył, nagrał i naprodukował, wspaniale!

i jest go pełno w sieci, strony-kopalnie:
https://www.facebook.com/groups/229383160845

szanuję, za docenienie perkusjonaliów, zwłaszcza że Phil Kraus to człowiek instytucja


i jeszcze jedno nazwisko z okładki płyty - Enoch Light, który się naprodukował tych space lounge albumów z niedocenianymi instrumentami w rolach głównych, to jeden z tych, którzy wymyślili dla mnie stereo!
https://en.wikipedia.org/wiki/Enoch_Light


poniedziałek, 5 stycznia 2026

Robert Prince's N.Y. Export: Op. Jazz From Ballets U.S.A. / Ballet Music From Leonard Bernstein's West Side Story (1958)

 


o Stanie Kentonie już było, a jazzowo-orkiestrowe wersje "West Side Story" aż po dzień dzisiejszy trudno zliczyć, ale ta jest jedną z dzikszych!

https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Prince_(composer)

fame, advertisement i jaka historyjka obrazkowa



piątek, 2 stycznia 2026

Stanley Wilson - Music From the M Squad (1959)

 


tak, Music From the M Squad ma wszystko czego trzeba w muzyce - Lee Marvina z karabinem! (sorry Stanley, acz za Pagan Love też cię lubię)

tak, Police Squad! to część tego samego uniwersum :)

cześć Wojtas!


https://them-squadhollywoodsoundtrackquintet.bandcamp.com/album/to-kill-a-dead-man


czwartek, 1 stycznia 2026

Baker Street

 


Murenę (Jean Dufaux) przeglądałem już wcześniej, ale oczywiście poszedłem w "Skargę Utraconych Ziem"

Trzeci Testament (Alex Alice, Xavier Dorison/Robin Recht, Thimothée Montaigne) to mi dopiero pokazał archiwalny Świat Komiksu z 2002 roku


który to archiwalny Świat Komiksu (z 2002 roku) ma jedyne (?) polskie fragmenty Baker Street (Pierre Veys/Nicolas Barral) - to jest dopiero drogie hobby! ale jakie ładne


Stan Kenton – Stan (Dard) Kenton (1976)

 


to jednak musiało być wydarzenie w tej Stodole (TEJ Stodole!), skoro nakręcono również film z serii Portrem Jazzem Malowany

wykon jest bardzo dobry, mimo że realizacja mono, sama okładka to trochę nieudana polska szkoła plakatu, na plusik pomysłowy tytuł, no i oczywiście nazwa serii



orkiestra w tamtym czasie wyglądała pewnie podobnie


na razie tylko 6, w tym jeden dwupłytowy, a genialną wersję Kentona West Side Story muszę dokupić ponownie, bo skacze; oczywiście ("oczywiście") interesują mnie jego "solowe"/studyjne dokonania (ew. kiedy patronuje June Christy), kiedy zaczął wymyślać stereo i mieszać stylistyki (jak gra funky, to można pęc z drive'u)