sobota, 27 września 2014

Odcinek specjalny: John Barry — The Chase (1966)


 

w szumie folii i cieniu (bieli malowania), nie wspominając o szale białego (szarego jelenia)
Najpierw był film, dramatyczny, technikolorowy (ach, co za obsada!), wcześniej/później fragmenty z lounge legends, a potem podsumowanie w jazzowo-beatowym suspensie. Nie ważne co mówią komentatorzy: jest znakomite. Podoba mi się nalepka: not for sale. = ten winyl naprawdę ma tyle lat



Brak komentarzy: