piątek, 11 marca 2016

Agent X-77 Orders to Kill (1966)



zaczyna się od świetnej katastrofy samolotowej, krajobraz po kraksie jest godny pokazania, równie dobra scena zabójstwa autem
tak jak podejrzewałem, muzyka Georgesa Garvarentza, co nie świadczy dobrze o jego talencie (same powtórki z "That Man in Istambul")
miasto świetne (Triest?), Sylva Koscina jako piguła, a kapitalność pogania kapitalność, i to już do 18 minuty





trzeba przyznać, że agentowi wszystko układa się wprost samo
ej, jest świetny motyw z pistoletem podczas bitki, plus za lokalizacje, aczkolwiek niesamowite, jak nieładnie biega ten kolo
wciąż reżyser daje nam wyraźne znaki dokąd porusza się główny bohater czerwonym alfa
super sprawna scena pościgu, z całkiem wyjątkowym dialogiem
no i proszę, jest też typowa scena komediowa, jest również świetny gadżet w papierosie, prawdziwa scena prawdziwego biczowania, bohater mówiący po chińsku (japońsku!), później akcja się zagęszcza, aż do wybuchowego, a jakże, finału

trudno nie polubić

http://unseenfilms.blogspot.com/2015/08/baraka-x77-1966.html




środa, 9 marca 2016

Lightning Bolt (1966)




również pod tytułem
Operación Goldman
co o wiele więcej tłumaczy

zaczęło się wybuchowo, czasem dubbing angielski zawodzi na rzecz włoszczyzny, jest namolna narracja głównego bohatera, jest gadżecik (później pojawia się bardzo specjalna broń), no i bohaterowie snują się ("śledzenie") po mieszkaniach, w końcu czymś trzeba zająć te 90 min filmu
no, ale była pierwsza, mrożąca krew w żyłach scena, a także kuszące krojem "sukienki", trza przyznać, że orkiestra uderza z właściwą mocą w czynele w aktach śmierci bohaterów (Riz Ortolani), jest 3-minutowy wyścig z czasem, z użyciem dużej ilości materiałów archiwalnych, i ej, jest filmowanie małego resoraka podczas tego szaleńczego przejazdu, bomba! dalej równie przebosko kuriozalnie
w każdym razie bohater radzi sobie bardzo dobrze i muzyka dobrze robi klimat w chwilach napięcia
kabina hibernecyjna robi wrażenie, Obcy się kłania jak hej, siedlisko Złego też jest super, tak samo jak jego wymowa, od pewnego momentu wnętrza udane, rodem ze starych SF, efektowne makiety i pomidorowa na koniec, no jednak wyprzedzili swój czas podwodnym miastem, a i ten samolot prawdziwie wiekowy

 

po "namyśle" — wspaniały film!
powinienem wklejać i wklejać, nie mogłem się powstrzymać przed tą dłużyzną

http://thelucidnightmare.blogspot.com/search?q=Lightning+Bolt





Edmund Niziurski — Przygody Bąbla i Syfona (1993)



nie powiem w tej kwestii nic nowego, ani odkrywczego, ba znalazłem nawet prawdziwe "recenzje" w necie
nadmienię, że jakkolwiek "znam na pamięć" sposoby formułowania dialogów i charakterystyk postaci przez Niziurskiego, mniej miałem do czynienia z jego nowszymi książkami, i współcześniejsza szkoła, opisywana przez niego w latach 90. już nie była taka fajna i niewinna
ALE
zaczytałem się tak, że przejechałem przystanek, hah



wtorek, 8 marca 2016

xls_31



51 folderów

Julie London full, Frank Sinatra

1 i 2 i 3 brak

5 x 4
8 x 5

6
Bill Callahan - Apocalypse (2011)
Bixio-Frizzi-Tempera - Seven Notes In Black (1977)
Don Ellis - The French Connection 2 (1975)
Francis Lai - Le Passager De La Pluie (Rider On The Rain) (1970)
Frank Sinatra - 1984 - LA Is My Lady (With Quincy Jones And Orchestra)
Frank Sinatra - 1994 - Duets II
Gianfranco Plenizio - La Gatta In Calore (1972)
Harry Palmer - (1966) - Funeral In Berlin - Konrad Elfers
Julie London - 1955-1958 - Julie Is Her Name I & II
Julie London - 1956-1957 - Lonely Girl & Make Love to Me
Julie London - 1958 - London By Night
Julie London - 1965 - All Through The Night
Tony Bennett - Sings His All Time Hall Of Fame Hits (1970)

7
Ennio Morricone - Il Diavolo Nel Cervello (Devil In The Brain) (1972)
Frank Sinatra - 1958 / 1987  - Frank Sinatra Sings for Only The Lonely
Julie London - 1957 - About The Blues
Julie London - 1958-1962 - Julie & Love On The Rocks
Julie London - 1959 - Swing Me an Old Song
Julie London - 1960 - Julie...At Home & Around Midnight
Julie London - 1962-1966 - Sophisticated Lady & For the Night People

8
Billy Vaughn - Melodies In Gold (1957)
Don Ellis - The French Connection (1971)
Julie London - 1956-1959 - Calendar Girl & Your Number Please
Julie London - 1957 - Make Love To Me
Julie London - 1963 - Latin In A Satin Mood
Julie London - 1963-1964 - The Wonderful World of Julie London-In Person at the Americana
Julie London - 1969 - Yummy, Yummy, Yummy
Stelvio Cipriani - Anonimo Veneziano (1970)

9
Broadcast Sea — Lost Generation (2011)
Frank Sinatra - 1981 - She Shot Me Down
Frank Sinatra & Jobim - The Complete Reprise Recordings (2010)
Julie London - 1956 - Calendar Girl
Julie London - 1963-1967 - End of the World & Nice Girls Don't Stay for Breakfast

10
brak

6 winyli z tej paczki



poniedziałek, 7 marca 2016

xls_30



54 foldery

Przeboje Listy Trójki, Polskie przeboje lat 50. i 60.

1 i 2 brak

6 x 3
12 x 4
13 x 5

6
John Maus - We Must Become the Pitiless Censors of Ourselves (2011)
Mumford & Sons - Sigh No More (2010)
Przeboje Listy Troojki\1-DYSK - 1982
Przeboje Listy Troojki\7-DYSC - 1988
Przeboje Listy Troojki\12-DYSC - 1993
Przeboje Listy Troojki\19-DYSC - 2000
Przeboje Listy Troojki\20-DYSC - 2002
Przeboje Listy Troojki\22-DYSC - 2003


7
Francis Lai - A Man and a Woman (1966)
House Of Pain - Fine Malt Lyrics (1992)
Irena Santor - Embarras (Zlota kolekcja) (1999)
Przeboje Listy Troojki\4-DYSC - 1985
Przeboje Listy Troojki\13-DYSC - 1994
Przeboje Listy Troojki\15-DYSC - 1996
Przeboje Listy Troojki\20-DYSC - 2001
Przeboje Listy Troojki\23-DYSC - 2004

8
Polskie przeboje lat 50. i 60
Przeboje Listy Troojki\6-DYSC - 1987

9
Grouper - Alien Observer / Dream Loss (2011)
Ohbijou - Beacons (2009)
Przeboje Listy Troojki\2-DYSC - 1983
Przeboje Listy Troojki\3-DYSC - 1984

10
brak



czwartek, 3 marca 2016

Jacek Dehnel — Młodszy księgowy. O książkach, czytaniu i pisaniu (2013)



gdyby nie to, że "Finneganów tren" okazał się być nie na tram, to bym skończył w kiblu czytać, a tak to



środa, 2 marca 2016

Frédéric Rousseau — Żydowskie dziecko z Warszawy. Historia pewnej fotografii / przekł. [z fr.] Tomasz Swoboda (Żydowski Instytut Historyczny / Wydawnictwo słowo/obraz terytoria, 2012)



a ja to w ogóle nie znałem tego zdjęcia
niemniej, począwszy od pełnej prezentacji kroniki (która przypomniała mi inną, z "Łaskawych"), poprzez jej dokładną (kiedy oni — ci autorzy — znajdują na to czas i myśl!) analizę, a następnie wędrówkę pamięci/myśli/rerfeksji poprzez lata, państwa, kontynenty i środki masowego przekazu wiele spraw mnie zaskoczyło (a nawet gimnazjalnie oburzało!), by skończyć na kwestii, że podsumowanie i zakończenie trochę naciągane na tezę
tzn. dla mnie historia (HISTORIA) jest ważniejsza niż czystość idei bycia wizerunku
a wracając na grunt chichotu, to może trzeba zajrzeć na dorosło do "Rozmów z katem", bądź "Zdążyć przed Panem Bogiem"
i — to dla mnie było niezwykłe — bo o rzeczach uczyłem się w szkole, teraz jarzę, dlaczego zachodni świat myli/utożsamia powstanie w gettcie z warszawskim

"wszystko" co trzeba wiedzieć:
http://www.jhi.pl/publikacje/74
http://jalkikirjoitus.blogspot.com/2015/03/zydowskie-dziecko-z-warszawy.html