czwartek, 27 lipca 2017

Literatura na Świecie nr 03-04/2017



"kanadyjski"

Mark Anthony Jarman: Poparzeniec na teksaskiej werandzie
dla mnie hippiesowskie

Mark Anthony Jarman: Prowadzą ich głosy
krótkie, amerykańskie, przystawka

Krzysztof Majer: Jarmana śpiewki spod podłogi
literacki DJ

Bill Gaston: Leśna ścieżka
Malcolm Lowry!

Bill Gaston: Bogowie pokazują klaty
świr z rakiem + alkoholik

Dorota Filipczak: Problematyczne ojcostwo. Malcolm Lowry a literatura kanadyjska
o tym wyżej

Madeleine Thien: Proste przepisy
ojciec, córka, gotowanie ryżu, mocne uderzenie

John Gould: Opowieści na dłoni
krótkie fragmenty, nawet do zapamiętania

John Gould: Dwie prozy
fraszki obyczajowe

Barbara Gowdy: Człowiek o dwóch głowach
syjamskie bliźniaki i dekapitacja, obrazowe

Lisa Moore: Stylistka
kobieta po przejściach, dobry szkic

Lisa Moore: Usta otwarte
studium pary

Lisa Moore / Herb Wyile: Po całym płótnie (rozmowa)
nowofunlandczyzna

Michael Winter: Ziemia, do której należymy
chłopaki z polowania i pies

Michael Winter: Rękawiczki trumniarza
Młody, Gabe, cd. tamtej historii

Michael Winter: Właśnie tak było
pisarz na odludnym mrozie, okolice, narzeczona, cd.

Russell Smith: Podwójna ekspozycja w opowiadaniach Michaela Wintera
analiza językowych głosów i mistrzowskiego słuchu tego pisarza

Rawi Hage: Karaluch
nieco fantasmagoryczna historia libańskiego odrzutka, "psychoanaliza"

Rawi Hage / Krzysztof Majer: Pisarz postkanadyjski (rozmowa)
wyjaśnienie + wielki kontrast między dwoma fotografiami tego autora

Piotr Paziński: Trzeci, drugi, pierwszy!
Thoman Bernhard, Tak. Wyjadacze - o dwóch nowelach

Andrzej Kopacki: Archipelagi
dwie książki o przekładach, Czarne i słowo/obraz

Marcin Wicha: Piktowie
dwie książki: o piktogramach i o "Książce" Keitha Houstona

Marek Wystański / Marcin Michalski: Korespondencja
clue numeru, mistrzowski "dialog"
(a mi się myli Paul Bowles z Malcolmem Lowrym)

= ogólnie b. ciekawy i zróżnicowany nr



czwartek, 13 lipca 2017

Monika Ożóg — Kościół starożytny wobec świątyń oraz posągów bóstw (2009)



dosyć nudnawe i jednak standardowe, chrześcijanie postępowali tak samo, jak teraz talibowie czy "państwo islamskie" = wiadomo, tragiczne
jedyny ciekawy rozdział na końcu dotyczył zapożyczeń z wizerunku i rzeźby antycznej, który dosłownie został zaanektowany do przedstawienia świętych czy Jezusa (przykład: dobry pasterz!)



Literatura na Świecie nr 01-02/2017



Jerzy Pomianowski (1921-2016)
Zygmunt Bauman (1925-2017)

Dagmar Leupold: Eden Plaza
Andrzej Kopacki przeczytał i przetłumaczył i o kobietach wie prawie wszystko, w gruncie rzeczy to jego autorski numer
te pierwsze = studium rozpadu małżeństwa, bardzo szczegółowe, skrupulatne, acz bez skrupułów, mocne

Dagmar Leupold: Destylaty
krótkie fragmenty prozą, kilka krótkich elementów może było trafnych, lecz reszta podporządkowana stylizacji na puentę i moment tej krótkości = nieautentyczne

Dagmar Leupold: Wiersze
ee

Dagmar Leupold / Andrzej Kopacki: Dwoista jedność (rozmowa)
to sobie pogadali, wspomniano Rotha

Andrzej Kopacki: Dafne, żywa litera. O powieści Dagmar Leupold Eden Plaza
Andrzej Wszystko Wyłuszczył

Sabine Gruber: Uzurpacja
projekcja własnego pogrzebu, własnych problemów z chorobą nerek, oraz związki międzyludzkie, te mniej zdrowe

Sabine Gruber: Wiersze
nic

Sabine Gruber: Przez noc
dwa życiorysy, włoski i austriacki, przeszczepienie nerki, związki, rozkłady, tęsknoty, ponownie mocna rzecz

Andrzej Kopacki: Erotyka w prozie Sabine Gruber. O powieściach Uzurpacja i Przez noc
Andrzej tłumaczy

Monique Schwitter: Jedno w drugim
googlowanie swoich miłości, bardzo aktualne w dzisiejszych czasach, dobra proza, ciekawe relacje

Monique Schwitter: Trzy krótkie prozy
ciekawe próbki, dobrze czytalne

Monique Schwitter / Katarzyna Leszczyńska: Szereg roziskrzonych chwil (rozmowa)
miłość v. śmierć, Ondyna

Andrzej Kopacki: Gdyby Jezus był kobietą czyli nauka chodzenia. O powieści Monique Schwitter Jedno w drugim
Andrzej interpreta

Adam Lipszyc: Powrót ludożercy
Karl Krause i Stanisław Jerzy Lec = ciekawe porównanie dwóch "autobiografii"

Jerzy Jarniewicz: Sięganie po cudze jako przekład
John le Carre = nietypowy, więc ciekawy przykład "sztuki" przekładu w naszych czasach, wszystko trafnie, acz pretensje pod adresem wydawcy (czy redaktora) jak zwykle chybione

Andrzej Kopacki: System puszcza oko
Juli Zehn, kolejna szwabskojęzyczna książka, którą Andrzej przeczytał

Jakub Ekier: Ilse Aichinger (1921–2016)
Austriaczka, swoje przeżyła, ładnie podsumowana, miły przykład



wtorek, 11 lipca 2017

Literatura na Świecie nr 04/1988 (201)



feministyczna

Myrna Kostash: Literatura to pamięć czasownika "pisać"
takie nic o lit. feministycznej

Gloria Steinem: Byłam króliczkiem w klubie Playboya
w owych czasach wstrząsająca i adekwatna relacja w konwencji realistyczno-naiwnej, lata 60., trafony zatopiony

Gloria Steinem: Prawdziwa Linda Lovelace
równie aktualna i realistyczna smutna historia (1980)

Alice Walker: Kolor fioletu
zupełnie nieprzystająca do "kolorowego" filmu z Whoopie literacka feria dzikich relacji dzikich murzynów z nietypowymi konsekwencjami, straszne, acz pokrzepiające

Gloria Steinem: Alice Walker, czy znasz tę kobietę? Bo ona cię zna
o zachwycającej lekturze powyższego

George Stade: Kobieca proza i męskie charaktery
o tymże

Anne Sexton: Wiersze
nic

Anne Sexton: Listy
szczere, wzruszające; ALE ci ludzie na tych lekach i psychiatrach

Maxine Kumin: Fakty życia
hah, nic nie pamiętam, widocznie po 3 piwach

Jolanta Plakwicz: O czarownicach według Eriki Jong
heteryczki czy uzdrowicielki?

Joan Didion: Pełzną ku Betlejem
coś jakby kilka dni z życia cheerleaderki w złotych czasach LSD i hippie San Francisco, po piwie nie pamiętałem, acz pewnie ciekawe

Joan Didion: Ruch kobiet
coś o feminizmie w 1972

Joan Didion: Ślub z absurdem
ślub w Las Vegas = nie pamiętam

Ann Beattie: Układanka
proza, za chuj nie pamiętam = tak się czyta na Stogach

Denise Levertov: Wiersze
nic

James Fenton: Wiersze
nic

Jerzy Jarniewicz: James Fenton, poeta wieloraki
to chyba było ciekawe

Jacques le Goff: Narodziny czyśćca
haaa, strasznie długa rozprawka, kiedy teologowie wymyślili czyściec = trzecie miejsce

Jerzy Biernacki: TU biło jej źródło
o lit. hebrajskiej w Polsce, tłumaczenia, dramatycznie prawdziwa rzadkość (1986)

KSIĄŻKI! KSIĄŻKI!





Literatura na Świecie 1986 nr 10



Salman Rushdie — Dzieci północy (przeł. Anna Kołyszko)
Mathwold, olbrzymie dobodziejstwo słów i wyrazów, historycznie przed niepodległością Indii

Salman Rushdie — Hańba (przeł. Barbara Szubińska)
3 siostry, okoliczności przypominają Gormenghast, Indie i Pakistan = jest też "współczesność"
obie te powieści poruszyły mnie bogactwem i nowoczesnością językową, prawie jak postmoderna = CZYTAĆ

Z Salmanem Rushdie rozmawia Michael T. Kaufman
polityczny tragizm, ale optymizm literacki i poczucie sukcesu

J. M. Coetzee — Czekając na barbarzyńców (przeł. Anna Mysłowska)
pan pułkownik, brutalne i precyzyjne w wyrazie

J. M. Cootzee — życie i czasy Michaela K. (przeł. Elżbieta i Wiesław Oleksy)
matka na taczce, niewesołe, inna perspektywa

Elżbieta Oleksy — Czy ciemiężca dzieli los uciskanego?
wywiad z Cootzee, łatwiejsze niż jego literatura

Barry Unsworth — Wyspa pana Pucali (przeł. Marek Wilczyński)
prawdziwy szpieg w arabskiej krainie! trafne w wyrazie i niezwykłe treści, wspaniałe

Graham Swift — Kraina wód (przeł. Aleksandra Ambros)
brytolska szkoła, rzeka Ouse, browar Atkinsona, "dziecinne zabawy" (nad rzeką), skoncentrowane na temacie opowieści z wątkami obyczajowymi, nieco trudne, skomplikowane, ale barwne i wciągające

Aleksandra Ambros — O autorze
Fenlandia i wcześniejsze

Malcolm Bradbury — Kurs wymiany (przeł. Magdalena Konikowska)
człowiek kiedyś czytał, ale nie wydawało mu się takie ekstra = perła miast środkowoeuropejskich; genialnie opowiedziane

Anna Kołyszko — Kraje wyobraźni
człowiek zniewolony przez historię, współczesna proza brytolska (czyli Rushdie też!), bardzo ładny wykład

Wacław Sadkowski — Wśród półprywatnych inicjatyw edytorskich (Pryzmaty)
nic nie pamiętam

Ewa Krasowska — Pisarz dwujęzyczny
ciekawe, choć nic nie pamiętam

Misz-masz (A.K., Magdalena Konikowska, Anna Minczewska)
jak w tytule, dodatkowo ciekawe, że pojawiają się książki w opisach, te, które człowiek czytał na młodu "na bieżąco" (Coover, Vonnegut, Heller)

Krystyna Rodowska - Jorge Luis Borges
zmarł 20.06.1986

Książki !!! Książki (A.W.)

Vilenica i Tomizza — nowa międzynarodowa nagroda literacka (E.K.)



piątek, 7 lipca 2017

John Fowles — Aristos (1964)



hmm, żeby nie powiedzieć popularna chujowa summa filozoficzna z pierwszej połowy XX wieku dla średnio wyrobionych czytelników
zresztą, nieco się z tego wyspowiadał w przedmowie do drugiego wydania
to jednak był już stary pisarz
aczkolwiek dwie idee, o których masowości i skali on (ani nikt inny) nie miał pojęcia wtedy, miał trafne:
1. coś, co określa mianem "noon" (?) (zapomniałem) (nemo), czyli potrzeba zostawienia za sobą niezapomnianego śladu wobec przestrzeni nieskończonej nicości
2. kwestia edukacji ludzi niepotrzebnych = on co prawda widzi to w wersji optymistycznej, gdzie wszyscy są syci i nie muszą pracować, a nie — tak jest w tym fragmencie, który przeczytałem o książce Yuval Noah Harari "Homo Deus", gdzie tylko bagaci mają szansę na fizyczną nieśmiertelność, a sztuczna inteligencja odkrywa, że ludzkość nie jest jej potrzebna do istnienia
w każdym razie, po lekturze każdego fragmentu mam depresyjne smuty o końcu i znikomości
zatem = dzisiaj piję na smutno



John Fowles — Mantissa (1982)



przegadana i nieprzekonująca fantazja literacka