heeeeej, ale mnie kupiło! (a jeszczem nie skończył), aż chyba wrócę do książek Evelyna
vreen. johann vreen
heeeeej, ale mnie kupiło! (a jeszczem nie skończył), aż chyba wrócę do książek Evelyna
no poprzedni perkusista był po prostu zabawniejszy, a i demo lepsze
oczywiście lepiej się ogląda niż słucha, ale start był naprawdę wybuchowy (płyta w październiku)
tak zupełnie przypadkiem, te dwa podobają mi się naj:
no mnie się podobało live, a nagraniu niczego brakuje, ba, jest nawet lepiej!
taki emo-grunge riff najbardziej ofc:
https://snakes-snakes-snakes.bandcamp.com/track/eyes-2
https://cinephiliabeyond.org/the-taking-of-pelham-one-two-three/
no kupiłem płytę tego starego dziada, bo i tak bym to zrobił; niech nikogo nie zwiodą te pyszne popierduchy, że Thurston nie zjada swojego własnego (dali się zwieść pianinem!) — to jest cały katalog SY; słabo zrobione banały, normalnie lo-fi, ale w końcu Produced by Eva + Thurston Moore; jest jeden elektryzujący CAN-owski moment; ale następną też oczywiście kupię!
ps. najmłodsi mówią, że ten pan śpiewa jak tata, więc może lepiej posłuchajmy elektrycznych zapalniczek xd